-Wow!-powiedział Harry .
-Czekałam kiedy to powiesz -uśmiechnęłam sie do niego
-To Ty wiedziałaś ? -zapytał z rozczarowaniem.
Nie , ale ja... Ty też mi się podobasz-przgryzłam wargę.Harry wstał i wolno zmierzał w stronę drzwi
-Będziesz moją dziewczyną?-odwrócił się do mnie i prztulił.
-Tak-szepnęłam i go pocałowałam. Wtuliliśmy się w siebie i staliśmy tak dobre 5 minut.Gdy Harry otworzył drzwi naszym oczom ukazali się jak zwykle w rzędzie chłopaki.
-Podsłuchiwaliście ?!-zapytałam . Chłopcy uśmiechnęli się i zaczęli klaskać. Złapałam Hazzę za ręke i poszliśmy na dół do kuchni napić się wody.Jejku! Jak się cieszę! Nie chciałam mu tego mówić, bo bałam się jego reakcji , a tu się okazało , żę też mu się podobam. Byłam bardzo szczęśliwa.Nagle całe moje szczęście zniknęło. Zayn. Przecież on też mi to powiedział. Będzie zły i zawiedziony.
-Harry?-powiedziałam nieśmiało nalewając wodę.
-Słucham? Czy coś się stało ? -zapytał troskliwie.
-No , bo Zayn...-zakryłam twarz w dłonie i przytuliłam Hazzę.
-Wiem,też mu się podobasz- stwierdził całkiem normalnie.
-To może powinnam z nim porozmawiać , jakoś wyjaśnić?
-Ja to zrobię . A teraz idź już spać. Widzę , że jesteś zmęczona- powiedział i pocałował mnie w czoło.Poszłam więc na górę i połozyłam się spać. Następnego dnia obudziłam się ,a na przeciwko mnie leżał Harry patrząc się na mnie i opierając głowę na łokciu.
-Witam kochanie-powiedział i mnie pocałował.
-Hej. Rozmawiałeś z Zaynem? -zapytałam
-Tak i nawet dowiedziałem się , że ma taką jedną dziewczynę na oku -uśmiechnął się dziwnie ruszając brwiami.
-Ooo... To muszę się dowiedzieć kto to ? - i pocałowałam go w policzek-Idę się przebrać . Wstałam i wzięłam ubrania i poszłam w stronę łazienki, kiedy do niej doszłam to Harry się odezwał:
-Już tęsknię-i wysłał w moją stronę buziaka
-Ej Ty! Lepiej idź mi zrobić śniadanko!-krzyknęłam z łazienki.Harry wszedł do niej.
-A co będę z tego miał ?-zapytał i zaczął całować mnie po szyi.
-To.-pocałowałam go namiętnie w usta, uśmiechając się przy tym.
-Okej. To idę zrobić tosty z serem-powiedział wychodząc z łazienki i podskakując przy tym jak dziewczynka.
-Szaleniec !-krzyknęłam za nim i zaczęłam odkręcać wodę w wannie. Weszłam do niej i po chwili juz sie relaksowałam w cieplutkiej wodzie . Po wykąpaniu ubrałam się w luźną , fioletową koszulkę , białe rurki i czarne conversy.Włosy spięłam w kucyka. Zeszłam na dół i moim oczom ukazała się ogromna góra tostów z serem i szynką a na osobnym talerzu był napis ''I love you ;)'',ale Harrego nigdzie nie było. Nagle zauważyłam na lodówce karteczkę ''Dla Judyty .'' , a w środku był napis ''Zjedz beze mnie , a potem przyjdź do mnie do pokoju na górę''.Zrobiłam tak jak mi kazał. Zjadłam trzy tosty wypiłam herbatę i z jednym tostem dla Harrego. Weszłam do jego pokoju i powiedziałam:
-Już jestem ko ...- na łóżku siedział Harry i trzymał w ręku wielki bukiet czerwonych róż
-Proszę kochanie .- pocałował mnie w policzek-Lubisz takie poranki?
________________________________________________________________________
I kolejny :) / Marchewa
Jakie slodkie...
OdpowiedzUsuńnomć <3 /Marchewa
Usuń