***z perspektywy Louisa***
-Gdzie Judyta?- zapytałem kiedy film się skończył i wyszliśmy do Harrego.
-W łazience- odpowiedział
-Nie poszedłeś z nią ?- uniosłem jedną brew, chytrze się uśmiechnąłem i ułożyłem serce z palców. Harry klepnął mnie w ramię w odpowiedzi.
-Zakochany !- krzyknąłem, a Harry zaczął gonić mnie po całym kinie. W pewnym momencie Judyta wyszła z łazienki i zapytała :
-I jak ?- uśmiechnęła się.
-Sexy!- powiedział Nialler. Judyta rzuciła w niego swoją mokrą koszulką.
-A to za co ?- zapytał wzburzony blondasek.
-Masz mi ją wyprać, bo się klei- powiedziała z założonymi rękami Judyta.
-To znaczy , że pod bluzą masz ...-przerwał i popatrzył na Zayna.Obydwoje rzucili się na Judytę i próbowali rozpiąć jej bluzę, lecz ona uciekła do damskiej.
***z perspektywy Juduty***
''Kurde jakie zboczeńce!''- pomyślałam kiedy byłam w łazince. Wyszłam ostrożnie na zewnątrz, gdzie w rządku stali chłopcy, Słodko wyglądali szczerząc sie do mnie.
-Oki chłopaki, idziemy . Już jest późno.Liam objął mnie ramieniem i wyszliśmy z kina. Kiedy byliśmy koło ich domu, powiedziałam :
-To ja lecę, bo moja mama mnie zabije.
-Nie zabije, bo dzisiejszej nocy jesteś pod naszą opieką- powiedział Louis i się wyszczerzył.
-Ale jak to?- zapytałam.
-No normalnie telefon Ci wypadł, więc go wzieliśmy i zadzwoniliśmy do Twojej mamy- powiedział Louis podając mi telefon. Już bez sprzeciwu poszłam z nim. Weszliśmy do środka i stanęłam jak wryta. Tyle miejsca , mnóstwo nowoczesnych sprzętów itp. Rzuciliśmy się na kanapę. Włączyliśmy TV na kanał muzyczny i gadaliśmy.
-Powiedz coś po Polsku- nalegał Louis.
-Ale co?- zapytałam.
-Cokolwiek. (wszystko co będzie w ''...'' to po polsku)
-''Jesteście niesamowici ! Kocham was !''- przytuliłam ich wszystkich.
-Co to znaczy ?
-Jesteście niesamowici ! Kocham was !
-Ooo... My też Cię kochamy- powiedział Liam.
-No ja mam nadzieję- powiedziałam.Poszłam na górę do wyznaczonego dla mnie pokoju i położyłam sie na łóżku. Zauważyłam laptopa leżącego na parapecie, Podeszłam do niego i chciałam go otworzyć, gdy nagle usłyszałam:
-Możesz z niego korzystać kiedy chcesz- to był Harry.Opierał sie o framugę drzwi z rekami wkieszeniach.
-Dzięki.- wziełam laptopa i położyłam się nogami na poduszce. Hazza położył się tak samo koło mnie. Weszłam na Twittera, Facebooka, a potem na NK.
-Co to za strona?- spytał Harry.
''Nasza Klasa''- napisałam na recę po polsku, aby wiedział skąd wzięły się litery NK-Nasza Klasa -uśmiechnełam się do niego.On wziął ode mnie długopis i napisał na mojej ręce : Lubię Cię ;)
- Ja Ciebie też- powiedziłam i pocałowałam go w policzek. Napisałam do Karoliny po polsku ''Właśnie leży koło mnie Harry Styles , więc sie nie poniżaj przed nim ''
-Co to znaczy ? - spytał Hazza. Przetłumaczyłam mu , a on zaczął się chichrać. Nagle do pokoju wbiegli chłopcy.
- Co robicie ?-spytał Liam.
-Piszemy z koleżanką Judyty- powiedział Hazza
-Aha. A co to za strona?
-Harry powiedz im , a ja pójdę się napić. Napisałam jeszcze Karolinie, że teraz zostawiam ją samą z chłopakami , i że może z nimi pisać, ale po angielsku.
________________________________________________________________________
Siemmm !!!
Co tam u was ? /Marchewa
Haha, fajne xd chcialabym byc na miejscu tej judyty xd
OdpowiedzUsuńJa też xDD ;p /Marchewa
OdpowiedzUsuń